Na cysty i torbiele_wg B.Kazana.pdf

(119 KB) Pobierz
Okłady z oleju rycynowego
Co potrzeba:
- olej rycynowy tłoczony na zimno, nierafinowany, najlepiej żeby pochodził z Indii,
- biała, bawełniana tkanina (flanela lub szmatka z podkoszulka-olej dobrze się w niej trzyma),
- cienka, przeźroczysta folia z rolki lub ceratka,
- bawełniana pielucha lub kawałek prześcieradła, poszewki,
- bandaż elastyczny,
- termofor.
Szmatkę złożyć 3-4 razy tak, żeby zakryć cały chory obszar. Może nawet wystawać więcej.
Z butelki oleju odlać ok. 50 ml do mniejszej szklanej butelki i wstawić do garnuszka z gorącą
wodą. Gdy olej dobrze się nagrzeje nalać go na szmatę tak, żeby była maksymalnie
nasączona, ale żeby olej nie wyciekał.
Nałożyć szmatkę z olejem na chore miejsce, przykryć folią tak, żeby olej bokami nie
wyciekał, okryć pieluchą i owinąć bandażem tak, żeby się nie udusić.
Przez godzinę przykładać gorący termofor, żeby nagrzać chore miejsce (ciepło wzmaga
przenikanie oleju przez pory skóry).
Rano okład zdjąć, skórę umyć szarym mydłem, a naoliwioną szmatkę schować do woreczka
foliowego. Nie trzeba jej codziennie prać, ani płukać. Tę samą szmatkę używamy tak długo,
aż stanie się szara, nieświeża lub oślizgła. Wtedy ją wyrzucamy i bierzemy nową.
Okłady wykonujemy na każdą noc, aż do całkowitego wyleczenia.
Zgłoś jeśli naruszono regulamin