HSDXD_Shin01.pdf

(1039 KB) Pobierz
Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok N...
https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?ti...
Shin High School DxD:Tom 1 -
Walijski Smok Nowego Szkolnego
Semestru
Z Baka-Tsuki
Cover
Taki sam kolor, jak zbroja tej osoby….
Tak myślałam, gdy patrzyłam na krew którą pokryte były moje dłonie.
Czerwień, szkarłatny kolor głębszy od koloru dojrzałej truskawki.
Tak, piękna smocza zbroja, której kolor był taki sam jak krew, która pokrywała
te dłonie...
Spis treści
1 Żywot. 0
2 Żywot 1. Wysokoklasowy Diabeł Hyoudou Issei.
2.1 Część 1
2.2 Część 2
2.3 Część 3
3 Żywot 2: Trudno Być Wysokoklasowym Diabłem, Który Marzy o
Haremie
3.1 Część 1
1 z 105
03.07.2019, 20:55
Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok N...
https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?ti...
3.2 Część 2
3.3 Część 3
4 Żywot 3: Nasza Nowa Przyjaciółka Jest Tajemniczą Piosenkarką
4.1 Część 1
4.2 Część 2
4.3 Część 3
5 Żywot 4: Ocalę moją przyjaciółkę tyle razy, ile to będzie konieczne!
5.1 Część 1
5.2 Część 2
5.3 Część 3
6 Chrześcijański wojownik
7 Żywot 5: Nawet Bóg zostanie zabity!
7.1 Część 1
7.2 Część 2
8 Nowy Żywot
8.1 Część 1
8.2 Część 2
9 Posłowie
10 Odnośniki tłumacza
Żywot. 0
Nazywam się Hyoudou Issei, chociaż moi rodzice, przyjaciele i dziewczyny,
nazywają mnie Ise. Będąc w szczytowym okresie mojej młodości, chodzę do
trzeciej klasy liceum i obecnie zastanawiam się nad moją przyszłością.
Uczęszczam do prywatnego liceum, Akademii Kuou. Były takie czasy, gdy moi
kouhai mówili „to przecież Ise, prawda?”, ale nie byłem pewien, jak bardzo
byłem popularny wśród nich. Cóż, jak się nad tym zastanowić, to byłem sławny
głównie z powodu zboczonych rzeczy, które robiłem w pierwszej klasie. Był
nawet taki czas, gdy podglądałem dziewczyny z klubu kendo. Z pewnością był
to szczyt mojej młodości. Z powodu zboczonych rzeczy, które robiłem razem z
Matsudą i Motohamą, plotki nadal krążyły po szkole. Mam podejrzenia, że
będzie to trwało aż do ukończenia szkoły… Nie, nawet gdy skończę szkołę, to
nadal…
Skoro już mowa o moim zboczeństwie, to nadszedł czas, aby ujawnić moją
prawdziwą tożsamość. Prawdę mówiąc, to jestem diabłem. Mówię poważnie, to
prawda. Uwierzcie mi. Chodzi o te diabły, które pojawiają się w legendach i
mangach. Te, które przywołuje się poprzez magiczny krąg i które spełniają
życzenie, a zabierają sobie w zamian duszę.… Cóż, w dzisiejszych czasach takie
rzeczy są już rzadkością. Jakiś rok temu umarłem jako człowiek i spotkałem
wysokoklasową diablicę czystej krwi, Rias Gremory, która wskrzesiła mnie za
pomocą Diabelskiego Pionka i dała nowe życie, wskrzeszonego diabła. Jak się
nad tym zastanowić, to może to być za wiele dla siedemnastolatka, ale udało mi
się to zaakceptować, gdy przyzwyczaiłem się do diabelskiej pracy i brałem
sobie za cel zostanie wysokoklasowym diabłen! Zapytacie, dlaczego?
2 z 105
03.07.2019, 20:55
Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok N...
https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?ti...
To chyba jasne, prawda!? Wysokoklasowe diabły tworzą sobie haremy! Uczynię
piękne dziewczyny moimi sługami, aby stworzyć własny harem! Minął rok od
kiedy ścigałem moje marzenie, mając umysł wypełniony zboczonymi myślami. I
obecnie…..
– Ach, to nie ma końca… – westchnąłem, gdy zmagałem się ze stosem papierów,
zalegających na moim biurku.
– Ise-sama, tutaj mamy wezwanie od Sasaki-san…
Otrzymałem raport od mojego Gońca, Ravel Feneks. Pięknej, blondwłosej
diablicy, której fryzura była ułożona w dwa spiralne warkocze! Była także moją
menadżer.
– Ise, to jest wezwanie od Morisawy-san….
Następną osobą, która złożyła mi raport, była chłopczyca, Xenovia Quarta.
Pełniła także funkcję mojego Skoczka.
– Firma dostarczyła nam nowe ulotki, o które poprosiliśmy.
Trzecią osobą, która zdała mi raport, była piękna kobieta o srebrnych włosach,
Rossweisse-san. Była walkiria, która została moją Wieżą.
– Załatwcie sprawę z Sasaki-san. Później skontaktuję się osobiście z Morisawą-
san, a sprawę ulotek omówimy na zebraniu – oznajmiłem, gdy dziewczyny
złożyły mi raporty.
Nagle….
– Ise-san! Otrzymałam zapłatę, ale… jest tego za wiele! Jejku!
Śliczną blondynką, która wróciła poprzez magiczny krąg umieszczony w
pokoju, była Asia Argento (Goniec ze słodkimi, zielonymi oczami!), która miała
ze sobą cały stos pakunków i… wyglądała, jakby miała się zaraz przewrócić….
– Whoa woah woah!
Wszyscy spanikowali i rzucili się jej z pomocą. Taka jest moja obecna sytuacja.
Właśnie rozpocząłem moją diabelską pracę w moim biurze. Zgadza się!
Zostałem awansowany na wysokoklasowego diabła! Rozpocząłem moją własną
pracę, ponieważ uniezależniłem się od mojej pani, Rias. Spełniłem moje
marzenie! Wszystkie moje podwładne, Asia, Xenovia, Rossweisse-san i Ravel,
były ślicznotkami! Rozwój haremu z moich marzeń… nie mogłem żyć tylko tym
i musiałem codziennie wykonywać moje obowiązki.... Od kiedy zacząłem życie
diabła w drugiej klasie, od tamtego momentu minęło już półtora roku i obecnie
zbliżał się drugi semestr mojej szkoły.
– Oto herbata.
– Dziękuję.
3 z 105
03.07.2019, 20:55
Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok N...
https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?ti...
Po skończonej pracy otrzymałem herbatę od Ravel i upajałem się jej aromatem.
Zamyśliłem się. W ciągu tego półtora roku…. Zostałem zabity przez moją byłą
dziewczynę, która była upadłą anielicą, i zostałem wskrzeszony jako diabeł i
podwładny Rias. Pogłębiając więź z moimi przyjaciółmi, walczyłem z moimi
rywalami w diabelskich rozgrywkach, Królewskiej Grze, a także wiele razy
toczyłem boje z wrednymi terrorystami. Mimo że parę razy otarłem się o
śmierć (a raz nawet straciłem fizyczne ciało), zdobyłem spore uznanie i
awansowałem na średnioklasowego diabła, a potem wysokoklasowego.
Oczywiście było wiele rzeczy, które utraciłem. Zostałem rozdzielony z ludźmi,
którzy dotąd zawsze mnie wspierali. Jednak tej jesieni otrzymałem moje
Diabelskie Pionki z rąk Maou Belzebuba-sama i dokonałem wymiany z Rias i
mamą Ravel. Dzięki temu mam podwładne (Asię, Xenovię i Rossweisse-san),
które pierwotnie należały do Rias. Ponieważ Diabelskie Pionki naśladowały
figury szachowe z ludzkiego świata, więc zawierały one jedną Królową, dwie
Wieże, dwóch Skoczków, dwóch Gońców i osiem Pionów. Królem był pan
parostwa i robiąc z kogoś swojego sługę, zmieniał tą osobę w diabła. Figury
miały swoje własne cechy, ale… O tym opowiem innym razem. Ja byłem Pionem
Rias Gremory. Nawiasem mówiąc, miałem osiem niewykorzystanych figur
Pionów. Ilość zużytych figur była inna, w zależności od talentu i ukrytej mocy
wybranej osoby. Tak więc dalej byłem Pionem Rias, mimo że się uniezależniłem,
a także jej sługą, mimo tego, że zostałem wysokoklasowy diabłem.
Cóż, skończę teraz mówić o Diabelskich Pionkach. Teraz coś niecoś opowiem o
firmie Hyoudou Issei sp. z o.o.. To jest moje, nie, nasze miejsce pracy. Kiedy
zostałem wysokoklasowym diabłem i uniezależniłem się od Rias, założyłem
własne biuro i wykonywałem moje diabelskie obowiązki wraz z moimi
podwładnymi. Gdybym miał wyjaśnić, na czym polegała nasza praca, to
wyglądało to tak, jak w legendach. Ludzie nas wzywali, a my spełnialiśmy ich
życzenie i w zamian otrzymywaliśmy coś o podobnej wartości. Wzywano nas za
pomocą ulotek, które zwierały magiczny krąg, a które rozdawaliśmy chciwym
ludiom. Najwyraźniej w przeszłości mogliśmy żądać od człowieka duszy, w
zamian za spełnienie ich życzenia, ale obecnie już się tego nie praktykowało i w
zamian, jako wynagrodzenie, otrzymywaliśmy pieniądze, lub inne rzeczy.
Powiem to tylko raz, ale nie przyjmujemy zboczonych wezwań! Wszystkie moje
podwładne były ślicznotkami! Dlatego nigdy nie przyjąłbym takiej prośby,
choćbym nie wiem kim była osoba, składająca żądanie. Cóż, wprawdzie były
diabły, które spełniały takie zadania, ale my nie mieliśmy z tym nic wspólnego.
…Nie, gdybym to ja wzywał diabła, to na pewno zażądałbym czegoś
zboczonego… Ale to inna historia! Moje słodkie podwładne są dla mnie zbyt
cenne! Nie pozwolę nikomu tknąć ich nawet palcem!
Ponieważ był to nasz pierwszy raz, gdy zarządzaliśmy diabelską pracą po tym,
jak się już uniezależniliśmy, czułem że wszyscy dawali z siebie ile tylko mogli,
aby utrzymać ten interes na odpowiednim poziomie. Przejęliśmy też klientów,
których odwiedzałem jako podwładny Rias. Oczywiście powoli, ale pewnie,
zyskiwaliśmy też nowych klientów. Rozmasowałem moje ramię. …To było
naprawdę kłopotliwe, kiedy zrozumiałem, ile mam nowych obowiązków po
awansie. Teraz nie tylko musiałem jeździć na rowerze do moich klientów, ale
4 z 105
03.07.2019, 20:55
Shin High School DxD:Tom 1 - Walijski Smok N...
https://www.baka-tsuki.org/project/index.php?ti...
też odwalać pracę papierkową, ustalać grafiki oraz myśleć o przyszłych
działaniach. Uporządkowaliśmy dokumenty i gdy codzienne zajęcia dobiegły
końca, przygotowaliśmy naszą następną pracę.
– Ise-sama, jeśli teraz nie skończymy pracy to jutro może to mieć na nas wpływ
– powiedziała do mnie Ravel.
– Racja, jutro jest przecież ważny dzień – dodała Rossweisse-san.
– Tak, konferencja prasowa na temat zaręczyn Iseia i Rias. Naprawdę tego
wyczekujemy, prawda Asiu? – oznajmiła Xenovia.
– Tak, już nie mogę się doczekać – przyznała Asia.
Tak jutro odbędzie się moja zaręczynowa konferencja prasowa! Tej jesieni
oświadczyłem się mojej pani oraz dziewczynie, Rias. W Zaświatach była bardzo
popularną księżniczką. Skoro więc miała narzeczonego, to niemożliwym było,
aby Zaświaty pominęły to milczeniem. Jako spadkobierczyni szlacheckiej
rodziny, Rias została poproszona przez najróżniejsze media, aby o wszystkim
opowiedziała. Ja też miałem wziąć udział w konferencji, jako jej narzeczony.
Uśmiechnąłem się krzywo, drapiąc się po policzku.
– Tak, wprawdzie jestem zaszczycony, ale atmosfera z pewnością będzie ciężka.
Sądzę jednak, że nie mam innego wyboru.
Upiłem łyk herbaty, wziąłem głęboki wdech i ogarnąłem się. Jestem diabłem już
od półtora roku… Moje marzenie o zostaniu Królem Haremu… Jest coraz
bliższe spełnieniu… tak jakby. Cóż, cokolwiek by się nie działo, to będę patrzył
przed siebie. Ponieważ w końcu jestem Hyoudou Isseiem.
Żywot 1. Wysokoklasowy Diabeł Hyoudou Issei.
Część 1
Kilka dni później….
Podczas dni wolnych od szkoły, udaliśmy się do świata diabłów, Zaświatów.
Wprawdzie różniły się one od świata ludzi, ale ich wielkość była podobna,
chociaż nie było tu oceanów ani mórz. Pierwotnie Zaświaty były podzielone
pomiędzy diabły i upadłe anioły (anioły które wypędzono z nieba za jakieś
przewinienia). Jednak od kiedy Trzy Frakcje zawarły pokój, obie te nacje
zaczęły ze sobą współpracować, a granice pomiędzy ich terytoriami praktycznie
znikły.
Miejsce w którym się znajdowaliśmy, leżało na terytorium Rodu Gremory.
Zaręczynowa konferencja prasowa odbywała się w najwspanialszym hotelu w
mieście. W sali konferencyjnej zebrali się chyba wszyscy możliwi dziennikarze,
więc ja i piękna dziewczyna która siedziała obok mnie, Rias Gremory, byliśmy
zmieszani z powodu błysków tych wszystkich fleszy. Od szkarłatnowłosej
5 z 105
03.07.2019, 20:55
Zgłoś jeśli naruszono regulamin