T E S T O S T E R O N
WSTĘP - 8t +8t
To przez ciebie on wraca, do domu nad ranem.
Wierząc w jedno przepraszam, za tysiąc swych głupstw.
To przez ciebie jej płacz, nocą słyszę zza ściany.
Gdy mu dłoń ściskasz w pięść, co opada na stół.
Oskarżam cię, o łez strumienie, osamotnienie, zdradę i gniew.
Oskarżam cię, o to cierpienie, wojen płomienie, przelaną krew.
Testosteron.
WSTĘP - 4t
Ty go uczysz jak nie sercem, lecz czuć rozumem.
Chcesz by wierzył że kocham, nie na sprzedaż jest.
Ty mówiłeś że strach, lepszy jest niż szacunek.
Więc mu broń wkładasz w dłoń, i wciąż każesz mu biec.
WSTAWKA - PERKUSJA - 2t
lukasz1966