13 - Remedium.rtf

(3 KB) Pobierz

REMEDIUM  DLA  SAMEJ  SIEBIE

 

WSTĘP - 8t

 

Światem zaczęła rządzić jesień, topi go w żółci i czerwieni.

A ja tak pragnę czemu nie wiem, uciec pociągiem od jesieni.

 

Uciec pociągiem od przyjaciół, wrogów, rachunków, telefonów.

Nie trzeba długo się namyślać, wystarczy tylko wybiec z domu.

 

                            Wsiąść do pociągu, byle jakiego,

                            Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

                            Ściskając w ręku, kamyk zielony,

                            Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle.

 

                            Wsiąść do pociągu, byle jakiego,

                            Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

                            Ściskając w ręku, kamyk zielony,

                            Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle.

 

W taką podróż chcę wyruszyć, gdy podły nastrój i pogoda.

Zostawić łóżko ciebie szafę, niczego mi nie będzie szkoda.

 

Zegary staną niepotrzebne, pogubię wszystkie kalendarze.

W taką podróż chcę wyruszyć, tylko czy kiedyś się odważę.

 

                            Wsiąść do pociągu, byle jakiego,

                            Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

                            Ściskając w ręku, kamyk zielony,

                            Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle.

 

                            Wsiąść do pociągu, byle jakiego,

                            Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

                            Ściskając w ręku, kamyk zielony,

                            Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle.

 

                            Wsiąść do pociągu, byle jakiego,

                            Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet.

                            Ściskając w ręku, kamyk zielony,

                            Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle.

Zgłoś jeśli naruszono regulamin