index.pdf
(
1235 KB
)
Pobierz
Encyklopedia staropolska/Dwory wiejskie
1
Encyklopedia staropolska/Dwory wiejskie
<<< Dane tekstu >>>
Autor
Zygmunt Gloger
Tytuł
Encyklopedia staropolska (tom
II)
Link do strony indeksu
niemiara. Przy takich rozchodach ś. p. wojewoda wystawił z fundamentu klasztor O. Karmelitów na Wiśniczu i
nadaniem wsi, szczerozłotych aparatów, sreber, ornatów, portjer złotem tkanych, dzwonem, któremu równia
niemasz, opatrzył. Swoje ciało w tymże kościele karmelickim na Wiśniczu złożyć rozkazał. Farny kościół
wymurował i wielkie dochody na proboszcza i 4 księży, kielichy i monstrancje złote a lichtarze srebrne hojnie nadał.
W Podolińcu w ziemi Spiskiej klasztor z konwentem ojcom
Piarum Scholarum
i szkoły dla ćwiczenia w naukach
młodzi ufundował, aparatami ubogacił i nauki postanowił.
Z tych pobożnych szkół tak wiele ludzi zacnych i świątobliwych wyszło i wychodzi.
Pauperes Mendicantes
swoimi
prowiantami uczących się żywił. Trudno wypisać, co ten pan przez te szkoły dla ziemi węgierskiej za
dobrodziejstwa uczynił. Kościołów wiele różnych w Krakowie, Lublinie, Łańcucie, Połonnym ubogacił. Wiele
fortec na obronę Rzplitej wystawił, kędy przedtem Tatarowie, jako na rzeź zajachawszy, ludzi różnego stanu, nie
mających obrony ani żadnej fortece, wiązali, ścinali lub w niewolą zabierali. Wystawil fortecę Wiśnicz z 80 dział z
puszkarzami i amunicjami, w której zawsze prowiantów na 3 lata bywało i 400 piechoty z włości swoich wybranej.
Wystawił drugą fortecę jakoby w polu, w Łańcucie z 80 dział, z puszkarzami, prochownią i prowiantami, trzymając
w niej
circum circa
piechoty 400 także wybranych z włości. Czego na sobie ta forteca doznała pod czas wojny
kozackiej i Rakoczego, kędy gnano do szturmu ludzi ubogich, aby zrównać nimi fosę, skąd z konfuzją ci
nieprzyjaciele odejść musieli. Wystawił fortecę w Połonnym na Wołyniu dla wstrętu każdego nieprzyjaciela z
wschodniej strony, z 80 dział, prochownią, puszkarzami, prowiantami na 3 lata i 400 piechoty wybranych z włości,
która to była forteca jako
antemurale
całej korony Polskiej.
Dwory wiejskie.
Jeżeli za doby Piastów zamki obronne budowano jeszcze z drzewa, a nawet zamek krakowski na
Wawelu do r. 1306 był drewniany i dopiero Kazimierz W. zaopatrzył Polskę w kilkadziesiąt zamków murowanych -
nie ulega zatem wątpliwości, że wszystkie dwory ziemiańskie w owych czasach były także nie z cegły lub kamienia,
ale z drzewa wznoszone. Dach słomiany, ściany niewysokie, okna niewielkie a zato potężne wewnątrz piece i
wysoki ostrokół dębowy dokoła domu - oto były zapewne główne cechy naszych najdawniejszych dworów
ziemiańskich. Kronikarze nasi wspominają, że w r. 1125 pożar zniszczył w Krakowie wiele drewnianych, ale
ozdobnych budynków. Jest to ważne świadectwo, bo wskazujące, że w wieku XII mogła już po miastach większych
kwitnąć w ówczesnej Polsce sztuka ciesielska i naturalnie wywierać swój wpływ na budownictwo wiejskie
przynajmniej zamożniejszych ówczesnych ziemian. Są szczęśliwo kraje - pisze prof. Łuszczkiewicz - w których
dzięki innej zasadzie budowania, rozwinęło się na wysoką skalę budownictwo drewniane. Tą zasadą jest system
ramowy tak zw.
des pans de bois
. W naszych zabytkach nie spotykamy tego systemu, bo w budownictwie polskiem panuje przeważnie system
blokhauzowy, z pniów poziomo układanych na sobie i wiązanych w zrąb przez zacięcie na węgłach tak zwane "w
zamek", "w kier" lub "w węgieł" . Takie układanie ścian z bierwion poziomych sprzeciwia się pojęciu piękna,
wynikłego w architekturze z wyrażania formami życia statycznego. Zasada budowania na zrąb czyli w zasiek, jest -
jak się wyraża Łuszczkiewicz - bezpłodną, bo niema w tem budownictwie kolumn, gzymsowań, frontonów,
ornamentacyi roślinnej lub figuralnej. A w ten sposób budowano właśnie nasze chaty chłopskie, dworki, dwory,
domy mieszczańskie, kościoły i cerkwie. Łuszczkiewicz przyznaje jednak surowemu stylowi zrębowemu odrobinę
ozdobności, wziętej z szlachetniejszego systemu ramowego lub będącej forsowanem w drzewie naśladownictwem
Encyklopedia staropolska/Dwory wiejskie
architektury murowanej. Do tego rodzaju ozdobności należą: wsparte na słupach rzezanych podsienia domów,
"soboty" w kościołkach wiejskich i kopuły starych drewnianych cerkwi na Rusi. Dalej Łuszczkiewicz przypuszcza,
iż dwory szlacheckie drewniane w epoce średniowiecznej, jeżeli miały swój styl, musiały być budowane w systemie
ramowym, jedynie możliwym do przyjęcia piękna architektonicznego. W budowlach, stawianych na zrąb z
ociosanych bierwion modrzewiowych, jodłowych lub sosnowych, jeżeli się nie dało wykonać nic pięknego, to w
każdym razie bywał w wieku XVI-XVIII ciekawy układ narożnych alkierzy, jak np. we dworze w Czarnożyłach pod
Wieluniem.
Podobny dwór staropolski ze Smardzewa
pod Sieradzem podajemy w dołączonym tu
rysunku. Dwory podobne z wieku XVI i
XVII nie bywały nigdy piętrowe. A jednak
w dochowanych kontraktach ugodowych z
cieślami w wieku XV znajdujemy
wiadomości o piętrach, np. przy budowaniu
dwuch domów drewnianych w zamku
Kórnickim. "Obok tych wiadomości - pisze
Łuszczkiewicz - napotykamy szczegóły
artystyczne przy budowie drzwi kościelnych
zachowanych dotąd (Grybów, Bielenin,
Mogiła, Sękowa i t. p). Każe się to
domyślać
artystycznego
pojęcia
w
średniowiecznem budownictwie drewnianem w
2
Dwór w Smardzewie pod Sieradzem
Polsce. Pomniki zginęły, ale badacze, odszukując wpływów tego pojęcia na rozwój form kamiennych
ostrołukowych, tem samem dowodzą istnienia pomników. Formami drewnianego budownictwa odrzwi dają się
wytłómaczyć nasze wczesno renesansowe świeckie kamieniarskie prace". Obok typowych dworów drewnianych
pojawiają się w wieku XVI u możnej szlachty polskiej pałace murowane. Łuszczkiewicz odszukał i zbadał trzy
podobne pałace czy dwory murowane: w Jeżowie, Szymbarku i Drzewicy, i wówczas przyszedł do błędnego
przekonania, że w wieku XVI zginęło u nas stare drewniane budownictwo, a Polska cała zaczęła budować się z
muru, że szlachcic zaprzestał mieszkać wówczas w drewnianym budynku, a wytworzył sobie pewien typ
murowanego domu, o którym pouczają nas zabytki pozostałe w Jeżowie, Szymbarku i Drzewicy, i że ów typ
modrzewiowego domu szlacheckiego z wieku XVII jest kreacją późną i bezstylową, bo były jakoby czasy, w
których szlachcic polski stawiał dla siebie murowane dwory z pewnem poczuciem artystycznem, przypominające do
pewnego stopnia zachodniej kultury manoiry i gentilomiery. Uczony badacz nie zastanowił się nad tem, że jeżeli do
wieku XIX dotrwało na ziemiach dawnej Polski kilkaset dworów drewnianych z wieku XVII-go, to powinnoby
więcej jeszcze dotrwać murowanych z wieku XVI, gdyby istotnie cała Polska ówczesna zaczęła na wsi budować się
z muru. Tymczasem miały się rzeczy przeciwnie. Niezależnie od zamków królewskich i pańskich, które od XIV
wieku, t. j. od upowszechnienia się prochu i armat, wszędzie z muru wznosić zaczęto, pałace murowane wiejskie
należały nawet w Krakowskiem do rzadkości. Najlepszym zaś tego dowodem jest sam fakt, że prof. Łuszczkiewicz,
podczas licznych swoich wędrówek naukowych po kraju, tylko trzy podobne zabytki napotkał, a piszący rzecz
niniejszą na kilkaset inwentarzy czyli opisów dworów wiejskich z wieku XVI i XVII, które (prawie ze wszystkich
województw) czytał lub w zbiorach swoich posiada, zaledwie jeden widział, dotyczący dworu murowanego. Nie
przeczymy, że już od XIV wieku murów w Polsce nie brakło, ale były to zamki królewskie, magnackie lub dwory
biskupie, ale nie ziemiańskie. Długosz pisze, że Jarosław, arcybiskup gnieźnieński w wieku XIV, dwory wspaniałe
(curias) wymurował w Gnieźnie, Łęczycy, Kaliszu i Wieluniu. Inny arcybiskup gnieźnieński, Bodzanta, w tymże
wieku, będąc jeszcze proboszczem w Krakowie, na przedmieściu u św. Florjana dwór ozdobny zmurował (Długosz).
O Kazimierzu Wiel. zapewnia Długosz, że powznosił wiele takich dworów. Niemniej przeto w miastach i przy
zamkach spotykamy jeszcze na każdym kroku dwory drewniane. Opisuje np. Długosz, że w r. 1383 Sędziwój
Encyklopedia staropolska/Dwory wiejskie
Świdwa, kasztelan nakielski, wkroczywszy do m. Poznania, opanował dworzec (stuba
) drewniany bardzo obszerny, powyżej zamku stojący, i osadził go swym ludem, aby z zamku na miasto nie
czyniono napaści. Z trzech dworów murowanych w wieku XVI,
opisanych
przez
Łuszczkiewicza
("Pamiętnik Akademii umiejętności" t. 8-my
r. 1890, str. 193-214-), podajemy tutaj
widok zewnętrzny dworu w Jeżowie na
podgórzu karpackiem, oraz wewnętrzny
jednej jego świetlicy z olbrzymim kominem
i malowanymi na ścianach widokami.
Łuszczkiewicz odrysował jeszcze tablicę
erekcyjną dworu jeżowskiego, o której tak
pisze:
"Rzeźba
to
nieudolna,
ale
charakterystyczna
swym
wyglądem
renesansowym: bambiny swojskie, ubrane w
kurty i spodnie w butach, utrzymują tarczę
herbową z wypukłym Ogończykiem i
literami A. S., nad tarczą zwykły herbowy
klejnot, postać z wyciągniętemi w górę
Dwór w Jeżowie na podgórzu karpackiem z r. 1544
3
rękami staje się tu czemś zagadkowem.
Chłopski kamieniarz kopjował to, zdaje się,
z sygnetu szlacheckiego i oddał, jak mógł.
Między rękami klejnotu data 1544 a nad nią
napis: "Gdi Pan Bog s namy wszitko miecz
będziemy". Sala główna dworu jeżowskiego
malowania już nie zachowała. Widok tu
dołączony innej poucza, jakiem było
malowanie ścian w epoce blizkiej
zbudowania dworu. Układ tego malowania
(mówi Łuszczkiewicz) jest wdzięczny,
rozdział poziomy proporcjonalnie złożony z
fryzu,
oddzielonego
dołem
pasami
ciemnymi od środkowej głównej części i
Wnętrze świetlicy we dworze jeżowskim z r. 1544
cokułu ponad posadzkę. Fryz ma na tle
kamiennej barwy przeprowadzone ustępowo
zielone festony, zawieszane u guzów, skąd biegnące wstęgi pionowe unoszą ornament konchowy w rytmie
szlachetnym. Treścią malowania ścian są pejzaże; są tu szeregi drzew i obok nich fantastyczne budynki, oraz
reminiscencje polowań. Część cokułowa ma linjami poziomemi dobrze oznaczony charakter leżący, podzielona na
pola podłużne, w których występują jakby fałdy na krzyż rozpiętej opony w barwie brunatnej. W komnacie
sąsiedniej znajduje się jedynie reszta malowanego fryzu w podobnym nieco układzie, zresztą ściany są bielone a
prawdopodobnie pokryte były dawniej "szpalerami" czyli, jak dziś nazywają, obiciami. Główne izby czyli sale w
staropolskich dworach drewnianych z wieku XVI i XVII wyglądały prawie tak samo, jak w murowanych. Takie
same widzimy w jednych i w drugich potężne belkowania czyli, jak wówczas nazywano, "piętra". Gdzie belki były
zbyt długie, tam zaciągano pod niemi na
połowie ich długości poprzeczny ze smolnego starodrzewu "siestrzan" czyli "tram", tragarz, na którym wyrznięta
bywała zwykle data dnia i miesiąca założenia budynku, wyrażona po łacinie, a obok jakaś sentencja po polsku i
kolisty znak ciesielski, dowodzący, że cieśla posługiwał się cyrklem, co dotąd spotykamy w chatach ludu
Encyklopedia staropolska/Dwory wiejskie
wiejskiego, który od wieków naśladował kulturę klas wyższych. Takie belkowanie z siestrzanem przedstawia
dołączony tu rysunek wnętrza wielkiej świetlicy czyli sali starego dworu w Chruszczynie w Szkalbmierskiem, zdjęty
z natury w r. 1852 przez Wojciecha Gersona, podczas jego pieszych wędrówek po kraju z Marcinem Olszyńskim.
Przy ścianie, w której były szerokie drzwi wchodowe, znajdował się zwykle wielki piec z kafli zielonych, jako
odpowiednich barwą malowanym na ścianach krajobrazom, i tuż przy piecu potężny komin, którego ognisko w
długie wieczory jesienne i zimowe oświetlało i rozweselało całą świetlicę czyli salę, przypominając zarazem
rycerskiej i zamiłowanej w myślistwie szlachcie wielkie stosy, gorejące w jej obozach wojennych i na łowach.
Powyżej wspomniane przez nas stare opisy dworów naszych jakkolwiek nie mogą rzucić światła na ich zewnętrzną
architekturę i ozdoby, są jednak źródłem, którego pomijać nie wolno i dlatego przytaczamy tu wyjątki z czterech
takich inwentarzy, ułożywszy je porządkiem chronologicznym. Pierwszym jest spisany w r. 1584 w
królewszczyźnie, zwanej "Góry", pod Wilnem, a znany już nam z wyjątków,
przytoczonych w artykule o domu. Opisany
tam był dom folwarczny i dom miejski, do
Gór należący. Tutaj podajemy dosłownie
treściwy opis dworu w Górach: "Naprzód
Dwór, do którego wrota wjezne od Wilna
gątami pobite (mowa tu widocznie o daszku
nad wrotami, jaki zwykle dawano, aby
wrota zabezpieczyć przed deszczem), w ten
dwór wjachawszy po lewej ręce dom wielki,
do tegoż domu drzwi na zawiasach, z
wrzociądzem y skoblem. Wszedszy do sieni,
po lewej ręce Świetlica, a w niej błon trzy z
ołowem całym. Okiennice wszystkie na
zawiasach z zaszczepkami. W tej izbie ława
Świetlica czyli sala starego dworu wiejskiego w Chruszczynie w Szkalbmierskiem
jedna, listwa też jedna. Piec nowy
polewany. Drzwi na zawiasach z klamką y
zaszczepką. Druga izba przeciwko tej izbie. Do niej drzwi na zawiasach z zaszczepką. W tej izbie błon trzy w
ołowiu, bez jednej kwatery. Piec y komin stary. Szafa do stawiania mis. Z tej izby komora, do niej drzwi na
zawiasach. Z tejże komory potrzebna komórka, do niej drzwi na zawiasach z zaszczepkami. Kuchnia w sieni.
Kominy dwa z gliny ulepione złe. Z tej sieni drzwi ku miastu na zawiasach z zaszczepką. Tenże dom gątami pobity".
Drugi inwentarz (znajdujący się także w zbiorach piszącego) jest więcej pamiątkowym, bo stanowi opis dworów
starościńskich w Lipnikach pod Tykocinem na Podlasiu, gdzie znakomity pisarz XVI wieku Łukasz Górnicki, będąc
od r. 1571 do zgonu swego w r. 1602 starostą tykocińskim, przemieszkiwał, dzieła swe pisał i umarł. Inwentarz ten,
sporządzony w r. 1600, zaraz po zgonie Górnickiego, nosi tytuł: "Folwark lipnicki - Budowanie dworca w tym
folwarku" i brzmi: "Naprzód z przyjazdu od miasta (Tykocina) wrota, w nich wrzeciądz dla zamykania. Przy
wrotach furtka. Od tych wrót niedaleko sadzawka niewielka (istniejąca dotąd), przy niej jest studnia zdrębiona, z
drugiej strony skrzynia dla chowania ryb, w niej okna dwa na zawiasach żelaznych z wrzeciądzem. Niedaleko wrót
po prawej ręce jest izdebka mała z sionką, w sieni drzwi na zawiasach żelaznych z wrzeciądzami dwiema, jeden
wewnątrz a drugi z dworu, okno proste szklanne w drzewo robione, klamka jedna, komin gliną lepiony. Sionka gliną
oblepiona, z tejże sionki schodek na górę i pułap u wierzchu. W izdebce trzy okna szklanne w drzewo robione,
okiennice na drewnianych biegunach, piec prosty gliną lepiony, ław 4, stół 1; z tej izdebki komórka potrzebna. Podle
tejże izdebki mydlarnia, gdzie mydło robiwano, ta stara, zła, przy niej druga studnia zdrębiona. Podle tejże mydlarni
kowalnia, ta stara, zła. Niedaleko kowalni kuchnia, w której komin wielki murowany i łańcuch w kominie żelazny,
stół jeden długi, drzwi na zawiasach żelaznych z wrzeciądzem i klamką. Podle tej kuchni ogródek mały. Podle
ogródka dom wielki, do jego sieni drzwi na zawiasach żelaznych, zamek wnętrzny z antabą, z klamką i z
wrzeciądzem, okno szklanne w ołów robione z okiennicą na zawiasach żelaznych. Po prawej ręce, idąc z sieni, izba,
4
Encyklopedia staropolska/Dwory wiejskie
do której drzwi z zawiasami, zamkiem wnętrznym, antabą, klamką i zaszczepką. W tej izbie okien szklannych w
ołów robionych 5 i szóste małe; stołów 3 małych, ław 2 małych, zedlów 3 a 4-ty mały, piec polewany stary, przy
nim kominek murowany. Z tejże izby komora, do której drzwi z zamkiem wnętrznym. W komorze okienek małych 2
starych, w ołów robionych. Z tejże komórki druga komórka podługowata, okienka małe, złe, w drzewo robione, z
tejże komórka potrzebna. Z komórki podługowatej sionka mała, w której schód na górę, okno jedno małe w drzewo
robione. Z tejże sionki druga izba, w niej piec polewany stary zły, okien 5 szklannych, w ołów robionych, z
okiennicami na zawiasach, stołów 2. Z pierwszej izby poszedłszy w pierwszą sień, jest w boku po prawej ręce
komora mała, schód na górę a na górze komórki 2. Naprzeciwko tej pierwszej izby jest świetlica a w niej okien 3
szklannych w ołów robionych, piec polewany, przy nim komin murowany, pokład na ziemi dębowy, stołów 3
małych, zydel 1. Z tejże świetlicy komora, w niej okien 2 wołów robionych, stołek 1 mały, ławek 3 małych. Z tejże
komory druga komórka, w której okno jedno bez kwatery, z tejże jest komórka potrzebna. U tego domu wszystkie
okiennice na zawiasach żelaznych. Pod domem jest piwnica z kamienia robiona, w niej drzwi na zawiasach i z
wrzeciądzem. Podle tegoż domu komor służebnych, pospołu zbudowanych 6, u których drzwi na zawiasach
żelaznych, zamki wnętrzne u czworga drzwi. U wszystkich komor okienka małe szklanne, w drzewo robione. Z
wierzchu pokryte dranicami. W tyle tych komor lodownia, słomą poszyta. Podle tych komor izba służebna, w sieni
na górę schód i komórek 2, w izbie służebnej okien 4, ław 3, stół 1, piec prosty. Drugie drzwi w tejże sieni do
potrzebnej komórki. Podle tejże służebnej izby domek niewielki, w którym sień, okien dwa szklannycb, w ołów
robionych z okiennicami, stół 1, ław 3, piec prosty, komórka w boku, z tej komórki potrzebna komórka.
Naprzeciwko idąc do drugiej izdebki, po prawej ręce w sieni dwie komorze, w nich kominy 2 proste, schodek na
górę. W izdebce drugiej okien 2 szklannych, w ołów robionych, z tej izdebki komórka, z tej komórka potrzebna. Pod
tą izdebką piwniczka z kamienia, to wszystko dranicami pokryte. Naprzeciwko tegoż domu dom drugi, w sieni okien
2, po prawej ręce piekarnia, w niej piec prosty do chleba pieczenia, przy nim kominek murowany, okien 5, starych,
złych, tylko po połowicy. Z piekarni wszedłszy w sień, komórek małych 2. Naprzeciwko piekarni jest świetlica, w
niej piec prosty, przy piecu kominek, okien 5 prostych szklannych, stół 1, ław 2, trzecia maleńka przy piecu, ławki 2
małe. Z tejże świotełki komora, w niej okno szklane 1. Ten dom wszystek gliną oblepiony, wierzch na tym domie
dekiem położony, okiennice proste na biegunach drewnianych. Obok jest domek do wybijania oleju, w tymże komin
gliną lepiony, stępa jedna, dranicami nakryty. Podle olearni piekarnia stara. W pośrodku tego budowania
wszystkiego na podwórzu dom wielki nowo budowany". Widzimy z tych opisów, że były w Lipnikach dwa dwory.
Pierwszy stary, zwany "domem wielkim podle ogródka", opisany pierwej i drugi "dom wielki nowo budowany". W
którym z nich mieszkał i pisał swe dzieła Górnicki, tego nie wiemy. Zapewne mieszkał w obu, t. j. pierwej w starym
a po zbudowaniu nowego, w nowym. Jeżeli zważymy, że dawne domy drewniane trwały daleko dłużej, niż
dzisiejsze, bo budowane były tylko ze smolnego starodrzewu i ścinanego w porze właściwej, czego ojcowie nasi
ściśle przestrzegali, to napewno twierdzić możemy, że pierwszy dwór lipnicki, którego starość skłoniła starostę w
końcu XVI wieku do pobudowania dworu nowego, sięgał swem założeniem wieku XV. Możemy zatem w opisie
powyższym mieć poważne wskazówki, jakimi były dworce staroświeckie w wieku XV. "Dom wielki " nowo
zbudowany przez Górnickiego, jak jego opis w dalszym ciągu przekonywa, był dworcem tego samego typu, może
tylko trochę obszerniejszym i wykwintniejszym. Drzwi w nim niektóre miały po dwa wrzeciądze oprócz antaby,
klamki i skobla, okna w ołów oprawne składały się z 4-ch kwater oddzielnie otwieranych. W sieni środkowej były
schody na górę i na prawo mniejsza sionka (przedpokoik), z której wchodziło się do świetlicy "nowej" już nie o
5-ciu oknach, jak we dworze starym, ale o 8-miu. W sali tej był tak samo, jak w starym dworze, stół wielki, ławy,
stołki małe, "zedelek maluśki", piec polewany, przy nim komin z "blachą żelazną (o której w starym dworze niema
wzmianki) i pułap wapnem pobielony. Z tej świetlicy były za piecem drzwi do "komórki", t. j. małej komnatki, a z
tej drzwiczki do "komórki potrzebnej". Po drugiej stronie sieni była taka sama świetlica (sala) o 8-miu oknach, tak
jak w starym dworze była o 5-ciu-a ta musiała być stołową czyli jadalnią, bo znajdujemy w niej dwa stoły wielkie,
trzeci mniejszy, zydle wielkie i "listwy" na ścianach wkoło, czyli półki pod naczynia kredensowe. Cały dwór nowy
pokryty był "dekiem". W pobliżu stał "śpichlerz do chowania wszelakich legumin" czyli, jak póżniej nazywano,
lamus. Pod nim znajdowała się piwnica "sklepista" z murowanym w niej kominem (zapewne do nabiału), a
5
Plik z chomika:
hiszpanoo
Inne pliki z tego folderu:
Hoła, Pietraszek, Schabowicz - Obliczanie.konstrukcji.budynkow.wznoszonych.tradycyjnie.pdf
(236733 KB)
embed5.jpeg
(118 KB)
Faktury i kolory tynków. Budowa domu z Leroy Merlin (25_53).mp4
(18825 KB)
embed6.jpeg
(125 KB)
embed7.jpeg
(122 KB)
Inne foldery tego chomika:
Angielski
Atlas anatomii topograficznej zwierząt domowych - Peter Popesko
BUDKI DLA PTAKÓW
CHLEB
Herbata
Zgłoś jeśli
naruszono regulamin