Łukasz Bogucki - Tłumaczenie wspomagane komputerowo.pdf

(5297 KB) Pobierz
Łukasz Bogucki
W YDAW NICTW O NAUKOW E PWN
W ARSZAW A 2 0 0 9
Projekt okładki i stron tytułowych
Maryna Wiśniewska
Redaktor
Katarzyna Głowińska
Redaktor inicjujący
Anna Kędziorek
Wstęp /
7
/
12
1. Nowoczesna technologia w służbie tłumaczenia
Copyright © by Wydawnictwo Naukowe PWNHSV
Warszawa 2009
ISBN 978-83-01-15984-9
1.1. Przekład w wieku informacji / 12
1.2. Tłumacz jako zawód: rola tłumacza w procesie przekładu / 13
1.3. Powtarzalność przekładu - geneza aplikacji wspomagających tłumacze­
nie / 15
1.4. Kontekst a tłumaczenie automatyczne / 19
1.5. Zastosowania przekładu maszynowego / 21
1.6. Terminologia i taksonomia / 25
1.7. Typologia przekładu maszynowego / 29
2. Tłumaczenie maszynowe - rys historyczny
2.1.
2.2.
2.3.
2.4.
2.5.
2.6.
2.7.
2.8.
2.9.
/
37
Wydawnictwo Naukowe PWN SA
ul. Postępu 18, 02-676 Warszawa
tel. 022 69 54 321; faks 022 69 54 031
e-mail: pwn@pwn.com.pl; www.pwn.pl
Wydawnictwo Naukowe PWN SA
Wydanie pierwsze
Arkuszy drukarskich 8,00
Skład i łamanie Egraf, Warszawa
Druk ukończono w sierpniu 2009 r.
Druk i oprawa GRAFMAR Sp. z o.o.
36-100 Kolbuszowa Dolna, ul. Wiejska 43
Wprowadzenie / 37
Przekład automatyczny przed erą komputera / 38
Memorandum Weavera - lata 50.
XX
w. / 39
Lata kryzysu - raport ALPAC / 40
Systran / 42
Meteo / 44
Systemy europejskie / 45
Translatica - polski wkład w tłumaczenie automatyczne
Podsumowanie - współczesność / 49
/
52
/
52
/
48
3. Przekład wspomagany komputerowo
3.1. Aplikacje wspomagające tłumaczenie
3.2.
3.3.
3.4.
3.5.
3.6.
3.7.
Pamięć tłumaczeniowa / 53
Najważniejsze aplikacje wspomagające przekład / 57
Działanie aplikacji wspomagających tłumaczenie / 59
Narzędzia terminologiczne / 66
Wady oprogramowania wspomagającego przekład / 68
Systemy hybrydowe / 69
/
71
4. Praktyczne aspekty przekładu automatycznego
4.1.
4.2.
4.3.
4.4.
4.5.
4.6.
4.7.
Tłumaczenie maszynowe a Internet / 71
Dialog a przekład maszynowy / 75
Ocena jakości przekładu maszynowego / 80
Kształcenie w zakresie przekładu wspomaganego komputerowo /
Lokalizacja oprogramowania komputerowego / 97
Korpusy językowe a przekład / 102
Wizje przyszłości - SATS, integracja, rozwiązywanie odwiecznych
problemów / 104
/
112
/
121
107
91
Podsumowanie
Bibliografia
/
Niektóre systemy lokalizacji oprogramowania
Niektóre systemy tłumaczenia maszynowego wykorzystujące język
polski / 121
Główne stowarzyszenia tłumaczenia automatycznego
/
122
/
123
Periodyki specjalistyczne poświęcone tłumaczeniu maszynowemu
Indeks nazwisk
/
124
/
127
Indeks rzeczowy (hasła w języku polskim i angielskim)
Komputer osobisty jest podstawowym narzędziem w warsztacie tłuma­
cza. Można wyobrazić sobie tłumacza ustnego, szczególnie środowisko­
wego (pracującego w komisariatach, urzędach, szpitalach), który nie ko­
rzysta w pracy z komputera, jednak przekład ustny przyjęło się traktować
nie jako odmianę tłumaczenia, ale jako niezależną działalność rządzącą
się własnymi prawami; zresztą wiele języków ma osobne, etymologicznie
odrębne terminy na określenie tych profesji, jak
translator
i
interpreter
po
angielsku. Tłumacze filmów, literatury pięknej, tekstów specjalistycznych,
tekstów codziennych (jak korespondencja), umów, dokumentów, instruk­
cji obsługi, stron internetowych, oprogramowania - wszyscy posługują
się na co dzień komputerem. Naturalnie, w inny sposób robi to poeta tłu­
maczący wiersze, a w inny specjalista od lokalizacji gier komputerowych.
Celem tej książki je st między innymi prezentacja mniej typowych spo­
sobów wykorzystania komputera w procesie przekładu. Uwagi na tem at
użycia komputera i jego klawiatury jako nowoczesnego odpowiednika
maszyny do pisania czy środka komunikacji między tłumaczem, biurem
a zleceniodawcą nie będą zatem stanowiły środka ciężkości niniejszej po­
zycji, podobnie jak wykorzystanie w tłumaczeniu wyszukiwarek interne­
towych, słowników elektronicznych, programów poprawiających pisow­
nię czy aplikacji rozwijających umiejętność bezwzrokowego pisania na
klawiaturze. Należy także zaznaczyć, że komputer nie jest w tej książce
traktowany jedynie jako znane wszystkim urządzenie biurowe z klawia­
turą i monitorem, ale przede wszystkim jako maszyna obliczeniowa, po-
trafiąca niektóre czynności wykonać szybciej i dokładniej niż człowiek; to
rozróżnienie ma niebagatelne znaczenie dla zrozumienia idei przekładu
automatycznego (maszynowego) oraz wspomaganego komputerowo.
Żyjemy w erze cyfrowej. Fakt ten wpływa praktycznie na każdy aspekt
naszego życia. Michael Cronin w swojej monografii poświęconej tłuma­
czeniu w erze globalizacji (Cronin 2003) podkreśla, że rozważanie istoty
przekładu jako profesji je st możliwe jedynie w kontekście zmian techno­
logicznych wpływających na pracę tłumacza. Formułuje on nawet pojęcie
„cyborgów tłumaczeniowych”
(„translational cyborgs
who can no longer be
conceived of independently o f the technologies with which they interact”,
Cronin 2003: 112). Dość często obecnie stosowany akronim GILT, dający
się rozszyfrować po polsku jako „globalizacja, internacjonalizacja, loka­
lizacja, translacja”, trafnie opisuje rzeczywistość, w jakiej żyje i pracuje
współczesny tłumacz. Te zmiany cywilizacyjne interesująco opisują Hatim
i Munday, podając przykład biura tłumaczy, które zwróciło się do jednego
z autorów z propozycją dokonania „lokalizacji” dwóch szesnastowiecz-
nych poematów; chodziło naturalnie o przekład (z hiszpańskiego na an­
gielski), jednak użycie określenia do tej pory zarezerwowanego dla tłu­
maczenia oprogramowania komputerowego1 może świadczyć o nadcho­
dzących zmianach terminologicznych (por. Hatim i Munday 2004: 113).
Jak pisze van der Meer (2003: 181): „It is no longer sufficient to translate
the product documentation and localise the software, all enterprise infor­
mation must be adapted to the global marketplace in which the company
wants to be seen as a market leader”.
Translatoryka ma status dyscypliny akademickiej dopiero od półwie­
cza (według niektórych teoretyków okres ten jest nawet krótszy, ale za
podwaliny polskiego przekładoznawstwa można uznać pracę Olgierda
Wojtasiewicza z 1957 r.). W ciągu tych kilkudziesięciu lat obserwujemy
jednak ogromną dynamikę badań przekładowych, poczynając od modeli
językoznawczych wywodzących się ze strukturalizmu i gramatyki genera-
tywno-transformacyjnej, poprzez podejścia pragmatyczne, psycholingwi-
styczne, kognitywne, do badań wychodzących poza obszar tekstu jako
materiału przekładowego i koncentrujących się na tłumaczeniu filmów,
1
Lokalizacja oprogram ow ania je s t w zasadzie czymś więcej niż prostym tłum acze­
niem kom unikatów , przy pom ocy których ko m p u te r porozum iew a się z użytko w nikiem ;
więcej in form acji można znaleźć na stronie in te rn e to w e j w w w .lisa .o rg, a także w rozdziale
czwartym tej książki.
gier komputerowych czy oprogramowania. Punktem wyjścia niniejszej
książki jest traktowanie przekładoznawstwa jako dyscypliny niezwykle
złożonej, w której jest miejsce na dywagacje natury filozoficznej, etycz­
nej, hermeneutycznej, na analizę językową i jakościową, ale także na
badania nad praktycznymi aspektami pracy tłumacza, dostępnymi narzę­
dziami i metodami usprawniającymi wykonywanie codziennych zadań. Już
w 1994 r. Clark zwrócił uwagę, że znajomość narzędzi wspomagających
tłumaczenie powinna być zasadniczym elementem kwalifikacji tłumacza,
jeżeli ma on odnieść sukces na rynku (Clark 1994: 308). Jak to jednak
w translatoryce często bywa, obserwujemy dysproporcję między sferą te­
orii a praktyki; używane powszechnie przez tłumaczy narzędzia nie mają
nadal należnego miejsca w dyskusjach teoretycznych. Jak zauważa Wilss
(1999: 141) brak zainteresowania teoretyków przekładu tłumaczeniem
maszynowym wynika z faktu, że ten rodzaj przekładu przyjęło się trak­
tować jako odmienny od pozostałych. Przekładoznawcy traktują teorię
tłumaczenia maszynowego jako leżącą w sferze zainteresowania analizy
języka naturalnego (NLP). Obecnie jednak, wraz z dynamicznym rozwo­
jem aplikacji wspomagających przekład, a więc zastosowaniem technik
przekładu automatycznego w codziennej pracy tłumacza, należy zwró­
cić baczniejszą- uwagę na teoretyczne aspekty tego rodzaju tłumaczenia
właśnie z punktu widzenia translatoryki, dziedziny interdyscyplinarnej,
czerpiącej między innymi z doświadczeń lingwistyki.
Interdyscyplinarność translatoryki jako dyscypliny naukowej musi
być w tym miejscu zaakcentowana, ponieważ zbyt szerokie traktowa­
nie pojęcia przekładu jest podstawową przyczyną nieporozumień zwią­
zanych z rolą tłumaczenia automatycznego. Venuti (1995) przygląda się
historii przekładoznawstwa z punktu widzenia roli tłumacza i wpływu,
jaki wywiera on na tłumaczony tekst. „Widzialność” lub „niewiclzialność”
tłumacza to jednak pojęcia przystające przede wszystkim do przekładu
literatury. Znacząca ingerencja w tłumaczony tekst może być również
świadomą strategią w niektórych odmianach przekładu audiowizualnego,
a nawet w rzadkich przypadkach tłumaczenia słowa żywego, jednak w tłu­
maczeniu technicznym nosi najczęściej znamiona błędu. Tłumacz poeta
i tłumacz ekspert techniczny to dwie różne osoby. Ten pierwszy może spać
spokojnie, ponieważ maszyny przekładające z zadowalającym skutkiem li­
teraturę piękną są - i jeszcze długo pozostaną - marzeniem ściętej głowy
(Michael Cronin wspomina o nieosiągalnym ideale w pełni zautomatyzo­
wanego systemu do tłumaczenia tekstów literackich - „Fully Automatic
High Quality Translation o f the Literary Text”, Cronin 2003: 114). To szybki
wzrost liczby tekstów technicznych, ich specyfika i specyficzna rola tłu­
macza takich tekstów stoją u źródła prac nad przekładem (częściowo lub
całkowicie) automatycznym.
Pisanie każdej książki poświęconej nowoczesnym technologiom jest
obarczone ryzykiem, że informacje w niej zawarte mogą być nie do końca
aktualne. W ostatnich latach proces pisania i cykl wydawniczy uległy, ze
względu właśnie na postęp technologiczny i wykorzystanie komputerów,
wyraźnemu skróceniu, jednak tempo rozwoju technologii informatycz­
nych jest tak wysokie, że wydawanie drukiem informacji o najświeższych
nowinkach może mijać się z celem. Jak pisze Esselink w przedmowie do
swojej książki poświęconej lokalizacji oprogramowania (Esselink 2000: i):
„writing about software localization is like fighting against time”. Dlatego
też niniejsza monografia nie ma na celu prezentacji najnowszych osiąg­
nięć czy ostatnich wersji programów do tłumaczenia. Moim zamiarem jest
przedstawienie historycznego rozwoju opisywanej technologii od pro­
stych, by nie rzec prymitywnych, systemów tłumaczenia maszynowego do
obecnie używanego oprogramowania komputerowego, omówienie zasady
działania systemów automatycznych i aplikacji wspomagających przekład,
a także próba odpowiedzi na
pewne
pytania
natury etyczno-filozoficznej,
dotyczące roli człowieka w procesie przekładu. W książce omówione zo­
staną nie tylko systemy tłumaczenia maszynowego oraz programy w spo­
magające przekład tekstów technicznych i specjalistycznych, poruszone
zostaną także kwestie wykorzystania Internetu w pracy tłumacza oraz lo­
kalizacji oprogramowania komputerowego. Myślą przewodnią niniejszej
publikacji jest zbieżność procesu przekładu tekstów technicznych (spe­
cjalistycznych) i rozwoju nowoczesnych technologii. U progu XXI stulecia
praca tłumacza podlega dynamicznym zmianom, a translatoryka jako dy­
scyplina naukowa winna te zmiany dostrzegać i na nie reagować. U źródła
tych zmian stoi dążenie do usprawnienia pracy tłumacza, do eliminacji
większości błędów, jednorodności terminologicznej, a przede wszystkim
przyspieszenia procesu. Jak dowiemy się z kart tej książki, komputer tłu­
macza nie zastąpi, ale teraz jest tego celu bliżej niż kiedykolwiek.
Arnold i in. (1994) przypominają cytowany chyba w każdym opraco­
waniu poświęconym tłumaczeniu maszynowemu przykład tłumaczenia
zdania
The spirit is willing, but the flesh is weak
(„Duch wprawdzie ochoczy,
ale ciało słabe”, Ewangelia według św. Mateusza 26,41) jako „wódka jest
dobra, ale stek beznadziejny". Miało to być maszynowe tłumaczenie z an­
gielskiego na rosyjski, a błąd miał wynikać z wieloznaczności słów
spirit:
(również: „alkohol”) i
flesh
(również: „mięso”). Autorzy zwracają jednak
uwagę, że podany przykład, choć trafny i zabawny, nie jest prawdziwy,
ponieważ w czasie, kiedy się pojawił (rok 1956), nie istniały systemy tłu­
maczenia maszynowego z angielskiego na rosyjski, a jedynie, na skutek
panującej w owym czasie sytuacji politycznej, w stronę przeciwną (Arnold
i in. 1994: 6-7). W książce pomyślanej jako część serii poświęconej fak­
tom i mitom translatoryki wypada zaakcentować częsty zwyczaj wyol­
brzymiania wagi błędów generowanych przez systemy przekładu auto­
matycznego i niedoceniania użyteczności takich rozwiązań. Obiektywne
podejście prezentowane w tej publikacji powinno unaocznić rzeczywiste
wady i zalety tłumaczenia automatycznego.
Niezależnie od tematyki i używanej w niektórych fragmentach ter­
minologii komputerowej niniejsza publikacja nie jest adresowana do in­
formatyków, ponieważ kwestie techniczne związane z oprogramowaniem
i sprzętem komputerowym stoją tu na drugim planie. Również zagadnie­
nia z pogranicza dziedzin związanych z tematem, ale rzadko kojarzonych
z przekładoznawstwem (jak statystyka) nie są punktem ciężkości niniej­
szej pozycji. Książkę kieruję przede wszystkim do studentów kierunków
filologicznych-ze
specjalizacją translatorskćj,
adeptów sztuki przekładu,
tłumaczy i teoretyków tłumaczenia, a także do wszystkich zainteresowa­
nych wykorzystaniem nowoczesnych technologii w przekładzie.
Za pomoc w pisaniu książki, wsparcie, inspirację, zachętę i mate­
riały dziękuję prof. Barbarze Lewandowskiej-Tomaszczyk, prof. Piotrowi
Stalmaszezykowi, Adamowi Podstawczyńskiemu, Marcinowi Federowi,
Pablo Romero Fresco, Lynn Webb oraz Juno.
Zgłoś jeśli naruszono regulamin